Blog > Komentarze do wpisu

Tęskniła

Dziewczyny wróciły z majówki u babci, a wraz z nimi wrócił humor Majce.

Mimo, że kaszel choć już mniej dokuczliwy to jednak wciąż nieustępliwy, gdy tylko Ala i Milenka przekroczyły próg mieszkania i rozpoczął się ich radosny szczebiot Ona przestała pojękiwać i marudzić.

Odnoszę wrażenie, że najwyraźniej tęskniła za Siostrami.

Przyzwyczajona jest do gwaru i kręcących się wciąż wokół Niej sióstr. Dlatego gdy zostałyśmy same umęczyła mnie niemiłosiernie.

Marudziła i domagała się co chwila innej grzechotki, odmawiała zabawy na macie i leżenie pod karuzelką. Była płaczliwa i niespokojna.

Wiem, że jest w Nie wpatrzona i głośno śmieje się na ich widok, a One zrobią wszystko by ją rozśmieszyć.

Po raz kolejny dzieci udowadniają nam, że rodzina musi być w komplecie. 

Dlatego dzisiejszy wspólny spacer na lody był dla nas wszystkich wielką przyjemnością. 

 

 A ja dostałam bukiet pierwszych, wiosennych kwiatów od stęsknionej za mną Mielnki.

 

 

 

 

 

 

sobota, 04 maja 2013, mamis-2

Polecane wpisy

  • Jestem

    Jestem i mam się dobrze. Niemoc działania mnie opuściła i chęć dalszego pisania powoli powraca. Tak jak mi radzicie planuję przeskoczyć na bloggera lub wordpres

  • Marchewkę podano

    Za kilka dni Maja skończy 5 m-cy. Do tej pory była karmiona wyłącznie piersią. Nadszedł czas by powoli rozszerzać jej dietę. Zaczynamy jednoskładnikowo. Na pier

  • Kolorowe kredki

    Od dłuższego już czasu Dziewczynki męczyły mnie by zrobić im pieczone kredki (pomysł zaczerpnięty by piegowate mysli moje). Potrzebne są do tego zużyte już kred

TrackBack
TrackBack URL wpisu: