Blog > Komentarze do wpisu

Marchewkę podano

Za kilka dni Maja skończy 5 m-cy. Do tej pory była karmiona wyłącznie piersią. Nadszedł czas by powoli rozszerzać jej dietę. Zaczynamy jednoskładnikowo.

Na pierwszy rzut poszła marcheweczka.

Początkowo Maja była mocno zainteresowana zawartością łyżeczki tj. chciała chwycić ją rączkami. Później zaczęła otwierać buźkę i z niepewną miną delikatnie smakować. 

   

Chyba jej się spodobało to "dorosłe" jedzenie. Ciekawa jestem jak będzie dalej?

Siostry w kwestii jedzenia były całkowicie odmienne. Starsza totalny niejadek. Trzeba było się sporo nagimnastykować aby ją nakarmić. Zaś Młodsza jadła wszystko z apetytem, więc po cichu liczę, że to właśnie w jej ślady pójdzie Najmłodsza. 

Majula opędzlowała cały kieliszek marchewki, dopełniła brzuszek mleczkiem i za chwilę jedziemy na działekę, bo pogoda całkiem niezła.

 

 

 

 

 

 

 

czwartek, 02 maja 2013, mamis-2

Polecane wpisy

  • Jestem

    Jestem i mam się dobrze. Niemoc działania mnie opuściła i chęć dalszego pisania powoli powraca. Tak jak mi radzicie planuję przeskoczyć na bloggera lub wordpres

  • Kryzys

    Jakiś kryzys mnie dopadł. Zarobiona jestem totalnie. Dzień roboczy mi się skrócił, gdyż większą część dnia spędzamy na dworze. A wieczorem to już jestem padnięt

  • Tęskniła

    Dziewczyny wróciły z majówki u babci, a wraz z nimi wrócił humor Majce. Mimo, że kaszel choć już mniej dokuczliwy to jednak wciąż nieustępliwy, gdy tylko Ala i

TrackBack
TrackBack URL wpisu: